Podwyżka po okresie próbnym – czy to powszechna praktyka?

0
25
podwyżka po okresie próbnym

Zazwyczaj rozmowy o pieniądzach są bardzo krępujące, zarówno dla pracowników, jak też dla pracodawcy. Tymczasem ludzie powinni rozmawiać o wynagrodzeniu bardzo otwarcie. Kandydat musi jasno wyrazić swoje oczekiwania względem wynagrodzenia, a pracodawca musi odpowiedzieć, czy dana stawka jest możliwa do osiągnięcia.

List ofertowy

Bardzo często kandydaci pytają o to, jaka jest ścieżka rozwoju na danym stanowisku pracy. Jest to absolutnie normalne i uzasadnione pytanie w procesie rekrutacyjnym. Kandydat ma prawo wiedzieć, jak można rozwijać się w danym miejscu pracy, jakie są ku temu warunki i jak pracodawca wspiera ten rozwój. Na przykład zatrudniając się jako sprzedawca w sklepie, można mieć w dłuższej perspektywie nadzieję na to, że obejmie się stanowisko kierownika zmiany, a później kierownika sklepu. Wszystko zależy oczywiście od tego, jak dana osoba sprawdzi się na danym stanowisku i jaki potencjał dostrzegą w niej przełożeni. Obie strony mogą umówić się na to, że po udanym okresie próbnym, kiedy obie strony będą zadowolone ze współpracy, wynagrodzenie będzie wyższe. Można zapisać taką obietnicę w liście ofertowym. Jest to bardzo powszechna praktyka na przykład w korporacjach. Kandydaci chcą już w tym momencie wiedzieć, ile będą zarabiać za 3 miesiące. Ludzie mają różne zobowiązania finansowe i muszą planować z dużym wyprzedzeniem.

Jak rozmawiać o podwyżce?

Jeśli podwyżka po okresie próbnym nie jest zagwarantowana, trzeba będzie po jakimś czasie samodzielnie podjąć rozmowę z pracodawcą o podwyżce wynagrodzenia. W niektórych firmach, szczególnie mowa tutaj o korporacjach, coroczne podwyżki są czymś oczywistym, aktualizacje płac nikogo nie dziwią. Są jednak także firmy, gdzie pracownicy od wielu lat nie dostali żadnej podwyżki. Taki stan można zmienić poprzez spokojną rozmowę z przełożonym i wyjaśnienie swoich oczekiwań. Nie należy atakować swojego szefa i firmy, ale starać się zachować spokój i opanowanie, niezależnie od tego, co powie druga strona. Rozmowy o pieniądzach nie są łatwe, ale przecież ćwiczenie czyni mistrza. Być może pierwsze negocjacje nie zakończą się sukcesem, będzie to lekcja na przyszłość. Sztuki negocjowania można się nauczyć, a służą do tego specjalne kursy i szkolenia. Warto otwarcie rozmawiać o swoich oczekiwaniach finansowych, ponieważ taka otwarta postawa pozwoli uniknąć rozczarowań w przyszłości. Jeżeli pracodawca nie odpowiada pozytywnie na oczekiwania finansowe, być może jest to sygnał do tego, aby przygotować się na rozstanie. Nie trzeba robić tego od razu, warto najpierw zbadać rynek pracy.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here